Zakuty w stal

Zakuty w stal

Fantastyka, horror

Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Liczba stron: 712
Rozmiar 4,1 MB
Data premiery: 2017-10-20
Tytuł: Zakuty w stal
Autor: Zamboch Miroslav
Tłumacz: Kossakowski Andrzej
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: rosyjski
Liczba stron: 712
Data premiery: 2017-10-20
Rok wydania: 2017
Format: EPUB UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 23016088

Czterysta lat po zakończeniu wojny globalnej ludzie chcą przywrócić go do stanu poprzedniego. W swojej specjalności należy do najlepszych, a na podstawie własnych doświadczeń wierzy, że zbliża się dzień, w którym planeta znów będzie należała do ludzi. Jako mechanik w jednostce zawodowych najemników zapewniających ochronę długodystansowym konwojom handlowym sam może się do tego przyczynić. stal nie jest najodporniejszym materiałem… maszyny nie powinny zabijać ludzi. . Zakuty w stal Ebook. Potrzebują źródeł, surowców i przestrzeni życiowej. Zakuty w stal Pdf. Oprócz skażenia przeszkadzają im w tym pogrobowcy starej wojny - stopniowo rozpadające się, ale nadal aktywne autonomiczne maszyny bojowe i degradujące się sztuczne inteligencje. matyjasz sanders jest technikiem mechanikiem, jego zadanie to ochrona pozostałych przed atakami niebezpiecznych maszyn. świat stał się pustynią, skażoną chemicznymi, genetycznymi i radioaktywnymi truciznami.

Komentarze

Tomasz Stecewicz

Tomasz Stecewicz

Bardzo ciekawy świat postapo, czytając trzyma się kciuki za bohaterów. Zakończenie trochę rozczarowuje. Polecam.

Zbigniew Kowalski

Zbigniew Kowalski

Znakomite "twarde" SF! Pomimo nieco dziwnego tłumaczenia i lekkich braków warsztatowych autora, czyta się z zapartym tchem. Świat odmalowany przez Zambocha jest bardzo wiarygodny, szczególnie opis ewolucji sztucznej inteligencji. Jedna z tych książek, którą chciałoby się nie kończyć...

lechita

lechita

Kolejna 100% dziesiątka Zambocha . Chcę więcej. To bomba.

Kosz z Książkami

Kosz z Książkami

W piątek premierę miała najnowsza książka Miroslava Žambocha – autora znanego między innymi z cyklu o Koniaszu. Tym razem autor ponownie sięgnął po klimaty postapokaliptyczne. Wszystkich zainteresowanych jak wypada Zakuty w stal serdecznie zapraszamy do lektury recenzji! W nowej książce Miroslava Žambocha czytelnika czeka wyprawa po świecie, który trudno nazwać przyjaznym. Jałowe pustkowia, wyniszczone promieniowaniem i chemią, wszechobecna toksyczności i radioaktywność, czyhające niebezpieczeństwa i problemy ze zdobyciem pożywienia niezbędnego do przeżycia. Te wszystkie elementy z pewnością przyciągną uwagę miłośników postapokaliptycznych wizji świata. Wśród takiego właśnie otoczenia o przetrwanie walczą pozostali przy życiu ludzie, nie ułatwiają im tego pozostałości zakończonej czterysta lat temu globalnej wojny – wciąż działające maszyny bojowe i stworzone w tamtych czasach sztuczne inteligencje, dla których konflikt nadal trwa. Matyjasz Sanders, główny bohater książki, jest mechanikiem, który zostaje wcielony do załogi zawodowych najemników, którzy podróżując w swoim czołgu mają za zadanie ochraniać konwoje handlowe kursujące między miastami-państwami, będącymi kolebkami ludzkości. W przeciwieństwie do wielu bohaterów Žambocha otrzymujemy postać, która zamiast na swojej niesamowitej sile i umiejętnościach walki, opiera się na wiedzy i umiejętnościach związanych z wyuczonym zawodem. Nie oznacza to jednak, że nie pojawiają się elementy charakterystyczne dla powieści tego autora. Jeżeli więc lubicie bohaterów nie do zdarcia czy też nie przeszkadza Wam pewna przewidywalność wydarzeń, z pewnością nie będziecie zawiedzeni. Książkę zdobią ilustracje autorstwa Przemysława Truścińskiego dodające historii uroku. Samo wydanie zaś nie odbiega od standardów, do których przyzwyczaiła swoich czytelników Fabryka Słów. Zamieszczone w recenzji zdjęcia przedstawiają egzemplarz recenzencki. Zakuty w stal to kolejna dobra książka w dorobku autora, zapewniająca kawał mocnych wrażeń. W szczególności polecam ją wszystkim miłośnikom klimatów postapokaliptycznych, historii drogi, a także rzecz jasna fanom twórczości Miroslava Žambocha.

Zostaw komentarz